Nie hejtuj bliźniego swego… jak siebie samego

Pogoń za marzeniami, niedoścignionym szczęściem często  sprawia, iż zapominamy o relacjach międzyludzkich. Szacunek do drugiego człowieka, empatia to często zapomniane, wręcz archaiczne określenia. Jak nie zagubić się w gąszczu uczuć i relacji?

 

Nasz stosunek do otaczających osób jest często odzwierciedleniem kontaktu z samym sobą

Mimo, iż nie zdajemy sobie  z tego sprawy, to uczucia jakimi obdarzamy otaczających nas ludzi są obrazem tego, jaki kontakt mamy z samym sobą, z własnym ja. Ludzie wokół nas są jak lustra w których się przeglądamy. Jeżeli uważamy innych za gorszych od nas, za niewartych uwagi – to prawdopodobnie głęboko w nas tkwi kompleks niższości. Udajemy, ze jesteśmy lepsi od innych, cały czas próbujemy udowodnić, że zasługujemy na uwagę, podziw.. To wszystko ma służyć ukryciu wewnętrznego kompleksu. Chcemy czuć się lepsi, bo głęboko w nas jest zakorzenione przeświadczenie o własnej niższości. Dlatego równość, partnerstwo nie wchodzi w grę. Nasz kompleks zamaskuje jedynie wyższość wobec innych.

Hate znaczy „nienawidzić”

Dlaczego w dzisiejszym świecie tak często wyrażamy złe emocje? Popularny w internecie hejt to odzwierciedlenie nienawiści. Tylko, że hejt brzmi łagodniej, łatwiej zakorzenia się w naszym języku, nie brzmi tak brutalnie. W dobie informacji cyfrowej, anonimowości internetu, zjawisko hejtu jest wszechobecne. Złe emocje rodzą kolejne złe emocje i tak kółko się zamyka. Zamiast uczestniczyć w słownej przepychance – możemy współczuć hejterowi. Bo prawdopodobnie za monitorem siedzi ogromny kompleks, który poprzez (najczęściej niemerytoryczne) nazwijmy to „argumenty” próbuje poczuć się lepiej..

Przyglądajmy się temu, jak traktujemy innych

Nasze kontakty z innymi ludźmi (nawet tymi obcymi!), mogą dużo powiedzieć nam o nas samych. Jeżeli szanujemy poglądy innych, potrafimy pomagać, jesteśmy otwarci – możemy wysnuć wniosek, że żywimy do siebie samych pozytywny stosunek. W przypadku, gdy czujemy ciągłą złość na ludzi, powinniśmy zwrócić na nią większa uwagę. Psychologia słusznie twierdzi, że złość jest emocją wtórną, która stanowi „przykrywkę” dla innych emocji takich jak: wstyd, lęk czy cierpienie. Bądźmy uważni na własne emocje – to może nam pomóc osiągnąć szczęście i harmonię z otaczającym światem. 

Hejt dobrem zwyciężaj!

Gdy ktoś obdarzy nas bezpodstawnym, obraźliwym tekstem – zamiast od razu skakać sobie do oczu, zastanówmy się chwilę czym może to być spowodowane? Zanim zaczniemy sami siebie obwiniać albo swą złość kierować na drugą osobę – pomyślmy czy złe emocje wypływające z innych osób nie są efektem ich frustracji, niezadowolenia z własnego życia. Najczęściej złość skierowana na drugą osobę jest wynikiem własnej bezsilności, jest pośrednio również reakcją obronną człowieka, który zamiast obwiniać siebie – kieruje negatywne uczucia na innych.

I na koniec – bądź dla siebie dobry!

Zapytaj siebie już dziś: czy jestem dla siebie dobry? 

Każdy z nas ma inną historię, każdy doświadczył w życiu wiele dobrych i złych rzeczy. Jesteśmy wypadkową zranień i radości z przeszłości. Każdy z nas – bez wyjątku. Dlatego nie oceniajmy pochopnie, nie skreślajmy szybko innych ludzi, bądźmy cierpliwi i dobrzy, bo:

 

Tak mało na świecie dobroci,
a tyle jej światu potrzeba…
Nią życie jak słońcem się świeci,
nią ziemia się zbliża do nieba.

Źródło: Dobroć, 1909, Lucjan Rydel

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Close